Miałam długą przerwę w pisaniu bloga. Niestety od wiosny do jesieni mam inne obowiązki. Przyjemności zostawiam na jesienne i zimowe dni.
Na początku roku zrobiłam kilka torebek. Zainspirowała mnie torebka z czasopisma o robótkach ręcznych, więc pierwsza jest identyczna (za wyjątkiem rączek) jak w gazecie. Pozostałe to moja własna inspiracaja.
W tej torebce zamiast gotowej rączki zastosowałam drewniane kółka (z karniszy) i łańcuszki na szydełku.
Ostatnią zrobiłam córce, w prezencie. Inspiracją była stara chusta po babci- na czarnym tle róże z liśćmi.
Zamieszczę ją póżniej razem z torebką, którą właśnie robię.